• rss
  • Twitter
  • youtube
  • Facebook:
  • Google Plus:

Obserwuj nas:

Test: Toyota Verso 1.8 Multidrive-S

Także w segmencie vanów Toyota ma swojego przedstawiciela – Toyotę Verso.

Verso0

Toyota Verso to sporych rozmiarów van, w którym zmieści się cała rodzina. Najważniejsze cechy tego pojazdu to przestronność oraz możliwość zmiany ustawień tylnych foteli – tak by dostosowywać je do aktualnych potrzeb.

 

Nadwozie

W segmencie vanów trudno naprawdę wymyślić coś awangardowego. Toyota Verso jest najlepszym przykładem poprawnego vana. Praktycznie jednobryłowe wysokie nadwozie pozwala na wygodny dostęp do kabiny oraz doskonałą widoczność z fotela kierowcy.

Przód Verso wyraźnie nawiązuje do aktualnego stylu Toyoty – mamy więc wyraźnie odznaczony grill, duży znaczek Toyoty oraz charakterystyczne przednie światła. Przetłoczenia na masce oraz błotnikach nadają Verso nieco agresywności w wyglądzie.

Verso1

Z tyłu dominują charakterystyczne, srebrne światła oraz ogromna szyba. Z boku przetłoczenie zaczynające się z dołu na przednich drzwiach z tyłu samochodu przenosi się w okolice dachu i kończy się delikatnym spojlerem na nad szybą bagażnika. Nadaje to sylwetce Verso nieco sportowego charakteru.


Wnętrze

Po zajęciu miejsca za kierownicą Toyoty Verso, pierwsze na co zwrócimy uwagę to zegary umieszczone nie przed kierowcą, ale na środku. Rozwiązanie to znamy na przykład z Yarisa I i II generacji – nam zbytnio nigdy nie przypadło do gustu, chociaż wielu użytkowników którzy przyzwyczaili się do takiego umieszczenia zegarów bardzo je sobie później chwaliło. Zaletą zegarów Verso jest to, że są zwykłe, analogowe – bez żadnych cyfrowych udziwnień. Toyota twierdzi natomiast, że dzięki umieszczeniu zegarów dalej od kierowcy, zmniejsza się czas adaptacji oka z patrzenia blisko (na zegary) na patrzenie na większą odległość (sytuacja na drodze). Powiedzmy sobie szczerze – nie zauważyliśmy specjalnej różnicy, jeżeli miało by to jakieś znaczenie, można by zegary umieścić np. masce...

Verso2

Wracając jednak do wnętrza Verso. Poza umieszczonymi na środku zegarami nie ma innych udziwnień – wszystkie przyciski znajdują się dokładnie w tym miejscu w którym się spodziewamy. Właściwie jedynym zaskoczeniem może być umieszczenie złącza USB – na dole deski rozdzielczej, prawie że w nogach pasażera. Podoba nam się umieszczenie dwóch schowków przed pasażerem – to pomaga zachować porządek we wnętrzu. W podłokietniku na środku umieszczono kolejny schowek. Niestety, w żadnym (nawet na drzwiach) nie schowamy półtoralitrowej butelki. A w vanie powinno być wygospodarowane miejsce na taki obiekt.

Verso4

Przednie fotele są bardzo wygodne i bez problemu przetrwamy w nich nawet długie podróże. Siedzimy dosyć wysoko, ale to charakterystyczna cecha wszystkich vanów. Jednak w przypadku tej klasy aut ważne jest, co dzieje się z tyłu. Tutaj pasażerowie mają naprawdę sporo miejsca. Z tyłu mamy trzy oddzielne fotele, które możemy przesuwać i pochylać oparcia. Dzięki temu, możemy nie tylko dbać o komfort podróżujących, ale także aktywnie zmieniać pojemność bagażnika, przesuwając fotele i pochylając oparcia. Co ważne, nawet przy fotelach najbardziej przesuniętych do przodu, nadal mamy wystarczająco miejsca na nogi i jednocześnie bagażnik staje się wyjątkowo obszerny.

Verso5

W sprzedaży dostępna jest także wersja 7-mio osobowa, z dodatkowymi niewielkimi fotelami w bagażniku. Tylne fotele możemy oczywiście złożyć, uzyskując tym samym ogromną przestrzeń bagażową.

Verso6

Silnik

Testowana Toyota Verso wyposażona była w silnik 1.8 Valvematic o mocy 147 KM. Dodatkowo auto wyposażone było w automatyczną bezstopniową skrzynię biegów CVT. Powiedzmy sobie szczerze, na początku nie byliśmy specjalnie entuzjastycznie nastawieni do tej konfiguracji. Skrzynie CVT kojarzyły nam się z innych samochodów jako generujące dużo szumu ale zupełnie zabijające jakiekolwiek osiągi.

Jednak z silnikiem 1.8 Valvematic, skrzynia CVT współpracuje świetnie. Osiągi są wystarczające, bez problemów wyprzedzamy na trasie ciężarówki. Nie testowaliśmy jednak Verso z pełnym obciążeniem, wtedy osiągi mogą nie być już tak zadowalające.

Verso7

Spalanie w trasie utrzymywało się na rozsądnym poziomie 7.4 l/100 km. W mieście nie jest już tak różowo – średnie spalanie wychodziło nam w okolicach 9.8 l/100 km. Cóż, nie jest to mało, ale należy pamiętać, że Verso to nie jest mały i lekki samochód – takie spalanie należy uznać za przeciętne w tej klasie aut.

 

Wyposażenie

Testowana Toyota Verso była w wersji wyposażenia Premium z dachem panoramicznym. Oznacza to dwustrefową klimatyzację, przednie lampy przeciwmgielne, aluminiowe felgi 16' oraz system multimedialny Toyota Touch z nawigacją. O systemie Toyota Touch pisaliśmy już niejednokrotnie – łączy ze sobą zalety rozbudowanego systemu audio z radiem, odtwarzaczem CD i MP3 (z USB), zestawem głośnomówiącym Bluetooth i nawigacją. Trzeba przyznać, że firmowa nawigacja w Toyocie jest bardzo udana i dosyć aktualna. Na pewno nie zabrakło na niej oddanej niecały rok temu trasy S8.

Verso3

Trzeba przyznać, że Verso cieszyło doskonałym wyposażeniem. Fotele, mimo że nie obite skórą były wygodne i wykonane z przyjemnego materiału. Właściwie do pełni szczęścia brakowało jedynie tempomatu – ze skrzynią automatyczną idealnie by współgrał.

Wersji Premium nie ma już niestety w sprzedaży – najbliższa wydaje się więc wersja SOL z pakietem Bussines za 94 990,00 zł.

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież