• rss
  • Twitter
  • youtube
  • Facebook:
  • Google Plus:

Obserwuj nas:

MR2

MR2

W 1984 r. Toyota stworzyła model, którego nikt się nie spodziewał: dwumiejscowe coupe z centralnie umieszczonym silnikiem i napędem na tylne koła.

W owych latach istniało zapotrzebowanie na tego typu samochody – MR2 miała za konkurentów m. in. Pontiaca Fiero i Fiata X1/9. Nazwa MR2 oznaczała „Midship Runabout 2 Seater”, czyli dwumiejscowy samochód z silnikiem centralnym. W opracowaniu pierwszej generacji brała udział firma Lotus, w której Toyota miała w tamtych latach znaczącą część udziałów. W pewnym stopniu MR2 była spadkobierczynią modelu Lotus Europa, choć oczywiście technologicznie obydwa samochody znacząco się różniły. Ciekawostka: opracowując MR2, zespół inżynierski pod kierownictwem Seiichi Yamauchi zakupił wszystkie dostępne wówczas na rynku pojazdy z centralnym silnikiem, nie wyłączając Matry Mureny i Ferrari 308 GTB w celu oceny ich najmocniejszych stron.

Już pierwsze testy udowodniły, że Toyota MR2 jest znacznie szybsza i prowadzi się lepiej od swoich włosko-amerykańskich rywali. Prędkość 100 km/h uzyskiwała w 8 sekund , co było świetnym wynikiem. Również w kategorii prowadzenia Toyota MR2 zbierała pochwały. Był to samochód, którym można było łatwo pojechać naprawdę szybko w zakręcie, ponieważ długo pozostawał stabilny, jednak jeśli przekroczyło się tę granicę, nie dawał się już opanować. Moc pochodziła z silnika 1.6 4A-GE z 16-zaworową głowicą i układem zmiennej długości dolotu T-VIS. Warto przypomnieć, że jeżeli w oznaczeniu silnika Toyoty występuje litera „G” – mamy do czynienia z jednostką z serii sportowej, zazwyczaj o ogromnej wytrzymałości i potencjale do modyfikacji. Taki właśnie był silnik 1.6 4A-GE, osiągający na europejskim rynku seryjną moc 124 KM i 112 KM w Stanach Zjednoczonych. Jednak dzięki prostym modyfikacjom głowicy, wydechu i sterowania, jego moc dawało się zwiększyć do 180 KM, co przekształcało Toyotę MR2 z samochodu szybkiego w przerażająco szybki.

Amerykańscy klienci narzekali jednak na brak mocy w modelu bazowym. Wskutek tego na tamtejszym rynku w 1988 r. do sprzedaży wprowadzono MR2 4A-GZE, czyli odmianę ze sprężarką mechaniczną typu Roots osiągającą moc 145 KM i przyspieszającą do 60 mil/h (97 km/h) w 6,7 sekundy. Ten model nigdy nie trafił oficjalnie do Europy, jednak chętnie był importowany prywatnie. Wraz z nową wersją silnikową model przeszedł niewielki face-lifting.
Druga generacja trafiła na rynek w roku 1989 i pozostawała w ofercie przez dziesięć lat bez poważniejszych zmian. Zupełnie inne nadwozie pozbawione wszelkich kanciastych kształtów wpasowywało się w ogólne trendy, prawdziwe nowości znalazły się zaś pod maską – umieszczoną oczywiście za siedzeniami. Zamiast silnika 1.6 wprowadzono wersję 2.0 o oznaczeniu 3S-GE (dla modeli wolnossących) i 3S-GTE (dla turbo). Niestety model turbodoładowany o mocy 200 KM, osiągający 100 km/h w 6,1 s nie trafił nigdy do Europy – mogli go kupić tylko Amerykanie i Japończycy, natomiast mieszkańcom Starego Kontynentu proponowano wyłącznie wersję wolnossącą 2.0 o mocy 138-175 KM (mocniejszy po liftingu z 1993 r.). Oferowano dwa rodzaje nadwozia: klasyczne coupe i T-Top, czyli targę. W USA klienci mogli kupić także MR2 z wolnossącym silnikiem 2.2 5S-FE o mocy 130 KM, ale osiągi takiego samochodu trudno było nazwać zachwycającymi.

Trzecie i ostatnie wcielenie MR2 produkowano w latach 2000-2007 (w USA sprzedaż zakończono w 2005 r.). Niestety, ten oferowany wyłącznie z nadwoziem otwartym samochód stracił wiele ze swojego sportowego charakteru za sprawą silnika 1.8 serii ZZ o mocy 140 KM – jest to jednostka, która napędzała również ostatnią generację Celiki, ale z prawdziwie sportowymi silnikami nie miała już wiele wspólnego. Za dość słoną dopłatą oferowano hardtop. Auto nie zdobyło popularności i nie doczekało się następcy.

Opinie użytkowników (0)

Skomentuj

Komentujesz jako Gość.

Anuluj Wysyłam komentarz...