• rss
  • Twitter
  • youtube
  • Facebook:
  • Google Plus:

Obserwuj nas:

Corolla AE86

Corolla AE86

Spośród wszystkich samochodów produkowanych pod nazwą Corolla jeden zasługuje na szczególne wyróżnienie: AE86, czyli ostatnia Corolla z napędem na tylną oś, nazywana często „hachi-roku” (jap. „osiem-sześć”).

Ten zaprezentowany w 1983 roku pojazd nie zachwycał kanciastą stylizacją nadwozia, ale jego własności jezdne sprawiły, że błyskawicznie zyskał ogromną popularność we wszelkich odmianach sportu motorowego. W latach osiemdziesiątych Corolla AE86 opanowała trasy rajdowe, w 1988 r. wygrywając cztery eliminacje rajdowych mistrzostw Europy, a szczególnie ulubili sobie ją Finowie. Później zaś nadszedł okres, w którym dzięki japońskiemu kierowcy Keiichi Tsuchiyi, AE86 stała się ulubionym autem drifterów (w Polsce takim samochodem startuje Jakub Skomorucha).

Zastosowano bardzo prostą i skuteczną receptę: mocny, wolnossący silnik wmontowano do lekkiej karoserii. Niewielki rozstaw osi sprawiał, że samochód był dość trudny do opanowania, jednak w rękach wprawnego kierowcy umiał zarówno „pójść bokiem” w pełni kontrolowany sposób, jak i z dużą prędkością pokonywać próby sportowe. W swojej najmocniejszej wersji napędzanej silnikiem 4A-GE Corolla AE86 osiągała 130 lub 125 KM (112 KM w USA), co pozwalało rozpędzić się do 100 km/h w 8,5 sekundy. Odmiany z dużo słabszymi silnikami 3A i 4A były zdecydowanie mniej atrakcyjne, jednak w obecnych czasach równie często służą jako baza do budowy samochodów sportowych.

Zgodnie z panującymi wówczas trendami, każdy model – zwłaszcza na japońskim rynku wewnętrznym – można było zamówić sobie z takim lub innym przodem, różnymi rodzajami nadwozia, w kilkunastu odmianach silnikowo-wyposażeniowych. Stąd nazewnictwo poszczególnych wersji może przyprawiać o zawrót głowy. W Europie sprawa była prosta: samochód nazywał się Toyota Corolla GT. W USA – Corolla Sport w dwóch wersjach: SR5 i GTS, czyli bardziej cywilnej i fabrycznie usportowionej. W Japonii natomiast stosowano nazwę Toyota Corolla Levin dla modeli ze stałymi światłami przednimi i Toyota Sprinter Trueno dla modeli z reflektorami chowanymi. W wyposażeniu opcjonalnym znajdowała się nawet automatyczna klimatyzacja, elektroniczne wskaźniki i fabryczne CB-radio. W 1985 r. dokonano drobnego liftingu, zmieniając wersję o oznaczeniu wewnętrznym Zenki na model Kouki, różniący się detalami zewnętrznymi (głównie inne zderzaki) i ulepszoną mechaniką (znacznie mocniejsze półosie). Produkcję zakończono w 1987 r.

Według szacunkowych danych powstało 50 tys. egzemplarzy AE86, z czego większość trafiła do USA i Japonii. W Europie sprzedaż była niska, a najwięcej „hachi” zachowało się w Holandii, na Węgrzech i w Chorwacji. Polska też nie ma się czego wstydzić: w Warszawie, Olsztynie i Wrocławiu znajdziemy kolekcjonerów mających po kilka sztuk. AE86 to kolejna Toyota, która zagrała znaczącą rolę w filmie – japońskim anime „Initial D” o przygodach młodego dostarczyciela tofu, który po pracy swoją Toyotą Sprinter Trueno driftuje po krętych górskich drogach zwanych w Japonii „touge”.

Ceny dobrze zachowanych, nieskorodowanych egzemplarzy (korozja to plaga AE86) poddanych podstawowemu tuningowi mechanicznemu osiągają już poziom 5-8 tys. euro. W USA dobrze utrzymaną AE86 kupimy za 3 tys. dolarów.

Opinie użytkowników (0)

Skomentuj

Komentujesz jako Gość.

Anuluj Wysyłam komentarz...