• rss
  • Twitter
  • youtube
  • Facebook:
  • Google Plus:

Obserwuj nas:

Pierwsza jazda nowym Aurisem

r.

Długo czekaliśmy na tę chwilę, ale dziś właśnie udało nam się pojeździć chwilę nową Toyotą Auris.

Auris 2013 deska

Niestety, warunki pogodowe nam nie sprzyjały, więc skoncentrujemy się na opisie wnętrza nowej Toyoty Auris.

Jak łatwo się domyśleć, centralne miejsce zajmuje ekran Toyotowej nawigacji. To dokładnie ten sam model, jaki pojawił się ponad rok temu wraz z premierą trzeciej generacji Yarisa. Właściwie jedyną zauważalną zmianą w systemie jest nowy kolor podświetlania przycisków – zgodnie z stylistyką panującą we wnętrzu jest on niebieski.

To właśnie pierwsze na co zwrócicie uwagę wsiadając do nowego Aurisa – zmiana koloru podświetlania zegarów i przycisków. Z przyjemnego i ciepłego bursztynowego koloru, przeszliśmy na zimny kolor niebieski. Czy to dobra zmiana? Ciężko powiedzieć. Wygląda ciekawie i co najważniejsze, dobrano niezbyt drażniący odcień niebieskiego (zupełnie przeciwnie niż w nowych Hyundaiach, gdzie podświetlenie wręcz razi po oczach).

Kolejną nowością jest wyświetlacz umieszczony pomiędzy zegarami. W poprzedniej generacji, wyświetlacz komputera przemyślnie wkomponowano w zegary, tym razem pojawiło się rozwiązanie znane już od lat z aut koncernu Volkswagena.

Kolejną innowacją w nowym Aurisie jest system automatycznego parkowania (dostępny w pakiecie wyposażenia Dynamic). Rozbudowano także ilość przycisków na kierownicy – obsługujemy z niej zarówno system multimedialny, jak i telefon oraz komputer pokładowy.

Nie mogło oczywiście zabraknąć kwarcowego zegarka, obecnego w każdym modelu Toyoty – cieszy nas to przywiązanie do tradycji!

Wnętrze Aurisa bardzo nam się podoba – wąskie kratki wentylacyjne przypominają nam o sportowych korzeniach i nawiązują do GT 86. Podoba nam się nowoczesna linia i brak chaosu panującego we wnętrzu. Cieszy nas, że nie zrezygnowano z tradycyjnego, mechanicznego hamulca ręcznego i mimo to wygospodarowano wygodne schowki. Szkoda jednak, że zrezygnowano z podwójnego schowka na rękawiczki.

Jak na auto kompaktowe, Auris jest dosyć przestronny – nawet z tyłu znajdziecie sporo miejsca na nogi i głowę. Bagażnik według zapewnień producenta ma 360 litrów – to sporo jak na tę klasę aut. Podoba nam się podwójna podłoga, ułatwiająca utrzymanie porządku w bagażniku.

To tyle jeżeli chodzi o pierwsze wrażenia z przejażdżki nowym Aurisem. Macie jakieś pytania? Postaramy się odpowiedzieć!

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież