• rss
  • Twitter
  • youtube
  • Facebook:
  • Google Plus:

Obserwuj nas:

Verso–S w wersji Subaru

r.

Verso-S jak do tej pory mieliśmy okazję obejrzeć jedynie na ulicy. Tym razem nasz reporter przyjrzał się bliżej jego bliźniakowy – Subaru Trezia.

trezia_mala

Wiemy już jak dokładnie wyglądać będzie wnętrze Verso-S. Szczegóły poznacie na fotografiach, to co warte odnotowania to, że Trezia to uboga wersja Verso-S jeżeli chodzi o wyposażenie.


Z naszych informacji wynika, że wszystkie wersje Verso oferowane będą z rozbudowanym systemem multimedialnym wraz z nawigacją. Trezia jak widzicie wyposażona jest w zwyczejne radio z CD i MP3. Bardzo podobało nam sie umieszczenie portu USB w schowku. Projektant pomyslał o odpowiedniej głębokości, więc bez problemów możemy zamknąć schowek tak, że nie złamiemy umieszczonego pendrive’a. A zmyślne wgłębienie w półce zamykanego schowka umożliwia nam ukrycie tam ładowanego z USB telefonu czy odtwarzacza MP3. Piątka za prostą funkcjonalność.


We wnętrzu jest wystaraczająco dużo miejsca, tylne fotele są przesuwane więc możemy poświecić nieco miejsca w bagażniku dla komfortu pasażerów. Bądź odwrotnie – przesunąć fotele do przodu by zmieścić więcej rzeczy.


Podłoga bagażnika jest przesuwana (2 poziomy) i można pod nią ukryć część rzeczy. Brak koła zapasowego nieco obniża komfort psychiczny kierowcy – my jednak preferujemy posiadanie chociażby koła dojazdowego. Zamiast tego, mamy zestaw naprawczy. W samochodzie znajduje się jednak wyprofilowane miejsce na koło – są szanse, że w Verso znajdziemy jednak chociażby dojazdówkę.


Bardzo wygodnie zaprojektowano składanie foteli tylnych – wystarczy jeden ruch i już mamy powiększony bagażnik. Podobały nam się niewielkie gumki, które utrzymują gniazda pasów bezpieczeństwa. W innych samochodach często gniazda te chowają się pod fotelami po ich złożeniu, później cieżko je znaleźć albo nawet koniecznie jest ich ponowne złożenie i podniesienie.


Trezia wyposażona była w silnik 1.3 benzyna. Jak na miasti zupełnie wystaczający, w trasie miał jednak problemy z wyprzedzaniem TIRów. Co ciekawe, Trezia nie jest wyposażona w system Stop and Start, jednak na wskaźnikach wypatrzyliśmy kontrolkę tego systemu. Można więc mniemać, że w Verso-S pojawi się ono w wyposażeniu.
Cały samochód to jeden wielki znaczek Toyoty – wszystkie szyby, części w silniku. Wszędzie, poza maską, kierownicą i osłoną silnika znajdziecie znaczki Toyoty. Ciekawe jednak, jak cenowo przedstawiać się będzie różnica między Trezia a Verso-S.

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież